Tam, gdzie nic nie jest pewne i wszystko zmienia się nieustannie, tam rodzą się mity. Takie jest właśnie SEO, dziedzina marketingu online, w której fakty mieszają się z mitami. Zresztą tych drugich jest znacznie więcej niż pewników. Poniżej prezentujemy 7 głównych mitów w SEO.

Mity w SEO

Mity człowiekowi towarzyszą od dawna. Tam, gdzie nie wszystko da się racjonalnie wytłumaczyć, zawsze rodzą się mity. Ich celem jest uporządkowanie otaczającej rzeczywistości, opisanie zasad niedających się udowodnić na gruncie nauki lub nieznanych powszechnie. W tych obszarach, gdzie więcej jest niewiadomych niż faktów, mitów jest najwięcej. Takie jest właśnie SEO, dziedzina marketingu online odpowiedzialna za dobrą widoczność stron w wyszukiwarce. Dzięki działaniom z zakresu pozycjonowania można poprawić pozycję strony w wynikach wyszukiwania. Jednak tak naprawdę, nikt (oczywiście poza inżynierami z Mountain View) nie wie, jak działa algorytm Google, jakie aktualnie czynniki odgrywają najważniejszą rolę przy ustalaniu pozycji witryny w wynikach wyszukiwania. Na dodatek te czynniki zmieniają się nieustannie te, które jeszcze dwa – trzy lata temu miały istotne znaczenie, dziś są ledwie drugorzędnymi wskaźnikami. Specjaliści od promocji stron w wyszukiwarce pracują w stanie ogromnego napięcia, bo nigdy nie mają pewności, czy wdrożone rozwiązania przyniosą spodziewany efekt. Taka sytuacja potęguje powstawanie mitów i odwoływanie się do nich w codziennej działalności. Najważniejsze z nich to:

SEO to źródło darmowego (lub względnie taniego) ruchu na stronie – to jedna z największych bajek, powielanych w setkach artykułów, nawet na profesjonalnych blogach z zakresu marketingu online. Aby skorzystać z dobrodziejstw „bezpłatnego ruchu organicznego” należy wpierw zainwestować w działania, mające sprawić, by nasza witryna była na wysokiej pozycji w wynikach wyszukiwania na frazy związane z profilem działalności firmy. Trzeba pamiętać, że dobrą widoczność strony w wyszukiwarce, a co za tym idzie wartościowy ruch, można osiągnąć dzięki wiedzy, nowoczesnej technologii, dużym nakładom czasu i środków. W wielu bardzo konkurencyjnych branżach, aby wejść do TOP5 trzeba naprawdę dużo cierpliwości i pracy.


SEO to klucz do sukcesu w Internecie – wiele firm trzymając się kurczowo tego hasła, w działaniach z zakresu marketingu online koncentruje się, a nawet ogranicza się do implementacji strategii SEO. Trzeba pamiętać, że pozycjonowanie to tylko jedna z dziedzin marketingu internetowego i tylko w nielicznych przypadkach może wpłynąć znacząco na wzrost przychodów. SEO powinno być jednym z filarów zintegrowanego planu marketingowego w sieci.


SEO to optymalizacja kodu strony pod kątem wyszukiwarek – tak najczęściej określana jest ta dziedzina marketingu online. Jednak sama optymalizacja witryny to za mało, aby być regularnie w TOP5. To dopiero początek działań w tym zakresie. Aby pokonać konkurencję w wyścigu do pierwszego miejsca, należy zadbać choćby o wartościowe treści i linki prowadzące do naszej strony z witryn związanych tematycznie z profilem naszej pozycjonowanej witryny.


Bez działań niezgodnych z wytycznymi Google nie można przebić się do TOP5 – to często powtarzany mit w rozmowach na linii agencja interaktywna – klienta. Nierzadko ten „zabobon” pojawia się w uzasadnieniu na niemoc firmy, czyli w przypadku niepowodzenia agencji w wypromowaniu strony klienta w wyszukiwarce. Google mocno przestrzega ustalonych, ogólnych wytycznych określających dozwolone działania w SEO. Dzisiaj większość firm, swoją wysoką pozycję w wynikach wyszukiwania, zawdzięcza dużym nakładom pracy i cierpliwości w implementowaniu wyznaczonej strategii SEO zgodnej z tymi wytycznymi.


Bez wielokrotnego powtórzenia słów kluczowych na stronie nie ma efektu – to jeden z najczęściej popełnianych błędów w SEO. Trzeba raz wyraźnie podkreślić, że epoka oparta na tekstach z wielokrotnymi, czasem bez żadnego logicznego uzasadnienia, powtórzeniami pozycjonowanych fraz dawno już minęła i nic nie wskazuje, aby kiedykolwiek miała wrócić. Dzisiaj Google potrafi poprawnie odkodować tematykę strony na podstawie ogólnego kontekstu, zawartych w tekście określeń branżowych i całych fraz (niekoniecznie tych konkretnie pozycjonowanych) i odpowiednio przyporządkować do właściwych zapytań.


Duplicate content” to zbrodnia w SEO – generalnie Google nie przewiduje kar za powielanie treści. Sankcja, jaką może zastosować w tym przypadku wyszukiwarka to tzw. filtr. Po prostu, kiedy algorytm napotka dwie lub więcej stron z identycznymi treściami, to po prostu w wynikach wyszukiwania wyświetlą tą, którą uzna za najbardziej wiarygodną i oryginalną. Trzeba także pamiętać, że tak jak w literaturze naukowej, tak też i w Internecie dopuszczalne jest publikowanie cytatów lub powoływanie się na źródła. Jeśli opublikujemy fragment jakiegoś artykułu i umieścimy link do oryginalnego źródła wraz z atrybutem rel=”canonical” to nie poniesiemy żadnych konsekwencji, a wszelkie zasługi za wartość tekstu zostaną przypisane oryginałowi.


Płatne wyniki (linki sponsorowane w ramach systemu AdWords) mają wpływ na organiczne wyniki – wiele agencji interaktywnych swoim klientom „sprzedaje” taką bajkę. Niełatwo się domyślić, że najczęściej w celu poszerzenie umowy o świadczenie usług w zakresie reklamy AdWords. Nie ma żadnych przekonywających dowodów, że płatne wyniki wpływają na pozycję strony w organicznym rankingu. Google podkreśla, pomimo upodobnienia wyników płatnych i naturalnych, podkreśla, że nie są one powiązane. Co nie znaczy, że firm, która będzie obecna w wynikach płatnych i naturalnych na czołowych pozycjach, nie będzie lepiej widoczna w wyszukiwarce. Będzie!


Regularna obecność w TOP5 to większe zyski – taka prawidłowość nie zawsze znajduje rzeczywiste uzasadnienia w przychodach firmy. Trzeba pamiętać, że będąc na pierwszej pozycji, firma nie zawsze będzie przyciągała cały ruch z danej frazy. Na wybór użytkownika ma wpływ nie tylko miejsce (choć przeważnie tak jest), ale także tytuł i opis strony. Jeśli będą interesujące i zachęcająco brzmieć, to firma z dalszych pozycji może przyciągnąć uwagę największej liczby użytkowników. Warto mieć także na uwadze, że nie każda fraza będzie generatorem dużej liczby klientów (np. nie będzie często używana przez klientów).


Więcej backlinków tym lepiej – ta reguła, o ile kiedyś w ogóle obowiązywała, dawno utraciła swoją moc. Dzisiaj liczy się jakość linków zewnętrznych, a nie ilość. Największy wpływ na pozycję strony w wynikach mają odnośniki z witryn tematycznie związanych z pozycjonowaną stroną, cieszących się zaufaniem wyszukiwarki i reputacją wśród użytkowników. Ważne także, aby linki do promowanej witryny nie pochodziły z jednej czy dwóch witryn. Zróżnicowany profil wartościowych linków to dzisiaj jeden kluczowych czynników w SEO.


Content jest wszystkim w SEO – wartościowe treści, choć są obecnie jednym z trzech najważniejszych czynników w SEO, to nie znaczy, że pozycja witryny zależy tylko do nich. Treści powinny być elementem całej strategii SEO, poza optymalizacją kodu strony, budową bazy linków czy dostosowaniem strony do użytkowników mobilnych.


Podsumowanie

Pomimo że SEO to dziedzina pełna tajemnic i niewiadomych, to jednak bardzo istotna w online mix marketingu. Praktycznie żadna strategia marketingowa w sieci nie będzie skuteczna, jeśli nie będzie uwzględniała działań z zakresu pozycjonowania. Warto jedynie pamiętać, że czasem nie warto walczyć o pierwszą pozycję. Przy odrobinie kreatywności (m.in. atrakcyjne tytuły i opisy stron) można wygenerować wartościowy ruch nawet z pozycji drugiej czy trzeciej. Jednak co najistotniejsze, SEO to nie jest dziedzina, której celem jest zajęcie najwyższego miejsca w wynikach dla samego miejsca, ale strategia, dzięki, której można dotrzeć skutecznie do wybranej grupy docelowej użytkowników wyszukiwarki. I o tym warto pamiętać.

Written by Brand.ceo