social media
Styczeń 8, 2018 Blog marketingowy 1 komentarz

Dla młodego pokolenia social media to niemal synonim Internetu. Przeglądanie serwisów społecznościowych stało się jednym z ulubionych zajęć ludzi na całym świecie, dlatego wszelkie zmiany czy nowości w tym zakresie tak elektryzują nie tylko użytkowników, ale także ekspertów. Co nowego czeka nas w 2018 –  prezentujemy 5 trendów przyszłości w social media.

Video – wiele trendów w roku 2018 będzie kontynuacją zjawisk, które swój początek miały w roku poprzednim lub jeszcze wcześniej. Tak właśnie jest z video, którego eksplozji popularności możemy oczekiwać w nadchodzącym roku. Filmy są najłatwiejszą i najprzyjemniejszą w konsumpcji treścią w Internecie. Marki zdają sobie z tego sprawę, wiedzą, że tak naprawdę tylko przy pomocy filmów mogą dzisiaj przyciągnąć uwagę potencjalnych klientów i zatrzymać ją na dłużej niż krótka chwila. Treści video generują duże zasięgi oraz zaangażowanie użytkowników, a to w aktualnie w marketingu kluczowe czynniki decydujące o sukcesie. Oczywiście rynek video będzie podlegał daleko idącej metamorfozie. Pojawią się nowe formaty video: filmy 3D, filmy oparte na technologii AR i VR, filmy nażywo.

Livestreaming – to trend, który w ostatnim czasie chyba najbardziej polubili użytkownicy social mediów. Do niedawna jeszcze relacje live były dostępne tylko dla największych koncernów dysponujących profesjonalnym sprzętem i dużym budżetem. Dzisiaj dzięki rozwojowi technologii i narzędzi do prowadzenia transmisji na żywo, z tej firmy dotarcia do klienta może skorzystać praktycznie każdy. Wydaje się, że livestreaming to trend, który na dobre zawojuje social media w najbliższych latach. Przy pomocy tego rodzaju treści można zwiększyć wiarygodność przekazu, a to przecież w komunikacji marketingowej rzecz najważniejsza. Odbiorcy mają już dosyć kreowania rzeczywistości przez marki, oczekują nie tylko ciekawych treści, ale także autentyczności, która w ostatnim czasie stała się w sieci towarem deficytowym. Livestreaming to także doskonałe narzędzie do storytellingu (wprowadzenie relacji na żywo przy pomocy Instagram Stories zrewolucjonizowało ten serwis i zdetronizowało konkurencję – Snapchata). Aktualnie przy pomocy fascynującej historii można najszybciej i najłatwiej zdobyć przewagę konkurencyjną. To najlepszy sposób, aby zasadę „Wyróżnij się albo zgiń” wprowadzić w życie. Na dodatek relacje na żywo w sieci użytkownicy mogą komentować na bieżąco, co zwiększa zaangażowanie widzów w prezentowane treści.

Chatbooty – inwazja bootów postępuje mały kroczkami już od jakiegoś już czasu, jednakże wydaje się, że prawdziwa eksplozja w tym zakresie nastąpi w roku 2018. Marki dostrzegły korzyści, jakie daje wykorzystanie chatbootów w codziennej działalności (chatbooty coraz częściej zastępuję zwykłych pracowników, mogą pracować 24h/7 dni). Doskonale sprawdzają się w obsłudze klienta, dystrybucji treści czy prowadzeniu działań promocyjnych, czy konkursów. Chatbooty to ogromne wyzwanie, ale trudno sobie wyobrazić, aby firmy nie zaczęły z tego rozwiązania korzystać na szeroką skalę. Tym bardziej że chatbooty dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego staja się coraz sprawniejsze intelektualnie. Niektóre w niczym nie ustępują zatrudnianym przez firmy konsultantom handlowym. Można śmiało nawet powiedzieć, że niektórzy syntetyczni asystenci przewyższają ich pod względem bystrości umysłu i kultury osobistej.

Mikroinfluencerzy – influence marketing, choć w praktyce znany do dawna, to w roku bieżącym był najgorętszym tematem w branży reklamowej. Praktycznie każda marka chciała mieć swojego influencera. W najbliższych latach ten trend zapewne zdominuje social media, jednak ulegnie pewnie profesjonalizacji. Trzeba pamiętać, że grupy docelowe większości marek są niejednorodne, składają się z kilku, czasem kilkunastu, różnych segmentów konsumentów. Skuteczne dotarcie do całej grupy docelowej z pomocą jednej wpływowej osoby jest czasem niemożliwe, dlatego coraz więcej marek w przyszłości będzie angażować kilku mikroinfluencerów, którzy będą znani i cenieni w poszczególnych segmentach targetu. Wydaje się także, że marki coraz częściej w tym zakresie będą sięgały po osoby mniej znane, tzw. zwykłych internautów. Ponadto coraz częściej koncerny będą dopasowywać influencerów do aktualnych potrzeb i prowadzonych kampanii reklamowych.

Sztuczna inteligencja – z wykorzystanie sztucznej inteligencji w coraz szerszym zakresie będziemy mieli do czynienia w różnych obszarach, także w social media. Przy pomocy sztucznej inteligencji będzie można jeszcze lepiej niż dotychczas analizować obrazy (np. zdolność rozróżniania obrazów w zależności od emocjonalnego kontekstu). Ta technika będzie coraz powszechniej stosowana przez użytkowników do wyszukiwania produktów pośród zdjęć opublikowanych na łamach serwisów społecznościowych. Stanie się możliwe poszukiwanie zdjęć z produktami opatrzonych pytaniem (np. „Gdzie to mogę kupić?”). To ogromne wyzwanie, ale i szansa dla marek. Będą one mogły szybciej i precyzyjniej dotrzeć do zainteresowanych zakupem klientów.

Written by Brand.ceo