Październik 7, 2016 Blog marketingowy Brak komentarzy

Definicja: Analiza linków przychodzących to kompleksowa ocena linków zarówno pod kątem ich przydatności, jak i szkodliwości w procesie SEO. Trzeba pamiętać, że tak jak duża liczba wartościowych odnośników może przyczynić się do poprawy pozycji strony w rankingu wyszukiwania, tak duża liczba linków przychodzących ze stron o słabej reputacji może prowadzić, w najlepszym przypadku, do ogromnego spadku witryny w rankingu. Nierzadko, duża liczba „śmieciowych” linków jest efektem działań konkurencji, dlatego tak ważna jest stały monitoring, nie tylko ich ilości, ale także jakości.

Linki przychodzące, praktycznie od początku istnienia pozycjonowania, były kluczowym czynnikiem branym pod uwagę przez algorytmy wyszukiwarek przy ustalaniu pozycji stron w rankingu. W pierwszych latach SEO liczyła się ilość linków, dlatego rola agencji interaktywnych sprowadzała się głównie, do nieco bezrefleksyjnego dodawania linków do pozycjonowanej strony. Specjaliści SEO nie zwracali uwagi na źródła, z których linki pozyskiwali. W tym aspekcie zjawiskiem ekstremalnym była olbrzymia popularność tzw. systemów wymiany linków. Aktualnie tego rodzaju proceder jest zakazany, a firmy go stosujące są surowo karane. I nie ma to znaczenia, że są to giełdowe spółki, które w wyjaśnieniach przed „trybunałem” Google wskazywały, że nie miały świadomości, że agencje dla nich pracujące, stosują tego rodzaju praktyki. Aktualnie bardziej niż ilość, liczy się jakość odnośników, a dokładniej rzecz biorąc źródeł, z których pochodzą. Dzisiaj wyszukiwarki potrafią skutecznie ocenić jakość odnośnika i określić jego rolę w SEO.

Linki przychodzące, naturalnie obok liczby odwiedzin, to właściwie chyba najprostszy czynnik określający popularność strony w sieci. Google od początku traktuje linki przychodzące, jako pewnego rodzaju rekomendacje. Jeśli wiele podmiotów zamieściło na swojej stronie link do naszej witryny, to znaczy, że uznają, że jest ona warta polecenia. Jeśli zaś jest warta uwagi, to znaczy, że powinna być na czołowych pozycjach w rankingu wyszukiwania na konkretne zapytania. Linki przychodzące, jako ważny czynnik brany pod uwagę przy ustalaniu pozycji strony w rankingu, są często poddawane krytyce. Oponenci wskazują, że można tym czynnikiem łatwo manipulować. Wydaje się jednak, że pomimo podniesienia znaczenia treści dla pozycji strony, linki odgrywały i nadal będą mieć duże znaczenie dla pozycji strony. Można być tylko pewnym, że w niedługim czasie Google i inne wyszukiwarki jeszcze lepiej będą umiały ocenić, który link ma jakąś wartość, a który jest bez znaczenia.

Dla pozycji witryny w rankingu wyszukiwania bezpośrednie znaczenie mają:

  • linki dofollow – atrybut przypisany do odnośnika (linka zewnętrznego). Tego typu linki, w przeciwieństwie do hiperłączy nofollow, są uwzględniane przez roboty odpowiedzialne za indeksację stron (wskazują robotom, którą stronę mają odwiedzić) i przyjazne algorytmom wyszukiwarek.

  • linki poprawnie zoptymalizowane, w znaczniku Anchor Text (opis linku widoczny dla internauty) należy zawrzeć nie tylko adres strony, ale także pozycjonowaną frazę (np. <a href=”www.loczek.pl”>Zakład fryzjerski – Wrocław</a>).

  • linki pochodzące z różnych źródeł, dla SEO znaczenie ma nie tylko jakość, ale także różnorodność linków, to znaczy, że pochodzą one z różnych źródeł – nie tylko stron prywatnych, ale także portali branżowych i ogólnoinformacyjnych.

  • linki z różnych adresów IP.

  • linki przychodzące z portali tematycznie związanych z profilem działalności firmy, której pozycję strony w wynikach wyszukiwania chcemy poprawić (i tak na przykład, jeżeli obiektem pozycjonowania jest zakład fryzjerski, to najbardziej cenne będą linki z serwisów branżowych zajmujących się nie tylko sztuką fryzjerską sensu stricto, ale także ogólnie pojętą urodą oraz modą).

  • linki przychodzące z witryn tożsamych językowo z obszarem operowania naszego biznesu (dopuszcza się średnio 20% hiperłączy ze stron obcojęzycznych).

  • linki przychodzące ze stron o solidnej reputacji. Google rozumie link ze strony A do strony B jako głos strony A na stronę B. Jeśli głos pochodzi ze strony „ważnej”, to tym samy strona docelowa staje się także ważna, a to ma bezpośrednie znaczenie dla widoczności strony w wyszukiwarce. Należy pamiętać, że w ocenie wartości strony nie liczy się już czynnik Page Rank (Google wielokrotnie wskazywał, że z niego zrezygnował), należy skorzystać z innego rodzaju wskazówek.

  • linki przychodzące z artykułów wysokiej jakości, najlepiej, jeśli tekst nie będzie bezpośrednio nawiązywał do naszej marki, ale analizował naszą branżę działalności bardzo ogólnie. Optymalnym rozwiązaniem jest jeden link przychodzący z jednego tekstu.

Link Building to nie jest czynność jednorazowa, która ma swój początek i koniec, jak chciałoby większość osób zajmujących się pozycjonowaniem. Mówiąc kolokwialnie, przypięcie kilkudziesięciu albo kilkuset linków jednej nocy do promowanej strony, to chyba najgorsza strategia, jaką można sobie wyobrazić w tym zakresie. Google uzna to za sztuczne działania (tego rodzaju linki uzna za nienaturalne) mające na celu zwiększenie widoczności w wynikach wyszukiwania. Budowa bazy linków to proces, który nie ma końca. Nigdy chyba nie będzie można powiedzieć, że ten proces można uważać za skończony. No, chyba że Google wyeliminuje ostatecznie z listy czynników odpowiedzialnych za pozycję strony w rankingu linki przychodzące. Regularne dodawanie zarówno nowych treści, jak i linków przychodzących, to najlepszy sposób, aby raz osiągniętymi pozycjami cieszyć się w dłuższej perspektywie. Wszak sukcesem w SEO nie jest tylko objęcie dobrych pozycji, ale utrzymanie ich w dłuższym okresie czasowym. Tylko wtedy możemy utrzymać poziom przychodów na wysokim poziomie. To także gwarancja stałego dopływu nowych klientów, a przecież o to tak naprawdę się rozchodzi w SEO.

Linki przychodzące to pewnego rodzaju internetowe rekomendacje, najlepiej, jeśli są wystawiane innej stronie z niematerialnych pobudek. To znaczy, jesteśmy przekonani, że na polecanej stronie inni internauci znajdą rzeczywiście treści warte uwagi. Bezpośrednie kupowanie linków przychodzących jest zabronione. Warto pamiętać, co podkreśla Google we wskazówkach dla webmasterów, że potrafi odróżnić linki naturalne od nienaturalnych. Te drugie nie są efektem prawdziwej popularności strony lub zawartych na niej wysokiej jakości treści, tylko wynikiem pewnych tricków (np. zastosowania systemów wymiany linków, które są zresztą zabronione). Google zachęca do zdobywania linków przychodzących, jednak tylko w sposób zgodny z wytycznymi.

Budowa bazy linków to zbyt istotna rzecz, aby można zostawić ją przypadkowi. Agencje interaktywne bardzo często idą po linii najmniejszej oporu i bazują na linkach prowadzących z darmowych portali, zaprojektowanych tylko w tym celu (tzw. Presell Pages). W slangu specjalistów nazywane są farmami linków. Tam zakotwiczone linki można kupić, przenieść na inny portal lub po prostu wypożyczyć. Tego rodzaju serwisy nie mają żadnej wartości dla użytkowników, tworzą pewnego rodzaju śmieci. Właściwie tylko zaśmiecają galaktykę Internetu. Google skutecznie stara się z nimi walczyć, to znaczy usuwać z wyników wyszukiwania, tak aby nie powodowały dyskomfortu użytkowników wyszukiwarki. Dzisiaj już coraz rzadziej można trafić na tego rodzaju strony na pierwszych stronach wyników wyszukiwania. Skutecznie zostały zrzucone w czeluść sieci. Zdobywanie linków przychodzących powinno być oparte na tworzeniu wysokiej jakości treści. Jeśli zadbamy o wartościowe treści na stronie, to możemy być pewni, że prędzej czy później nasza strona zostanie zauważona i będzie polecana (linki do niej znajdą się w wielu miejscach w sieci).

Budowa bazy linków to kluczowa spraw w promocji strony w wyszukiwarce. Przy jej tworzeniu należy pamiętać o kilku elementach:

  • harmonogram dodawania linków przychodzących do pozycjonowanej strony (wyznaczyć interwały czasowe i ilości linków, które będą w tych przedziałach czasowych dodawane),

  • nie dodawać wielu linków w krótkim czasie (Google uzna, że to sztuczna operacja sprowokowana działaniami agencji, a nie wynik wzrostu popularności strony),

  • warto zainwestować w wartościowe linki. Choć linki z tzw. katalogów czy portali Presell Pages nie są zabronione, to jednak w większości przypadków ich znaczenie jest niewielkie (wynika to z ich słabej jakości). Skuteczną strategią w w tym zakresie jest budowa własnego zaplecza opartego o różne IP (hostingi SEO)  oraz różne skrypty (wordpress, joomla. Itp.), zawierającego unikalne treści o tematyce zbliżonej do profilu naszej działalności,

  • zrezygnować ze sposobów, które oferują szybki efekt. Najpowszechniejszym jest System Wymiany Linków, z którym Google wydaje się, że poradziło sobie bezpowrotnie. Obecnie zaangażowanie SWL, to prawie pewna kara.

  • stale monitorować linki prowadzące do pozycjonowanej strony. Znane są przypadki, gdy rywale rynkowi w celu „umilenia życia” konkurencji, kierują do ich stron dużą liczbę linków pochodzących z podejrzanych źródeł. Taką operację Google kwalifikuje jako czyn niedozwolony i zawiesza stronę. Jednak zanim wykażemy naszą niewinność i strona powróci do indeksu, możemy nie tylko stracić starych klientów, ale także na jakiś czas odciąć się od dopływu nowych.

SEO to obecnie dziedzina, która zdążyła już nie tylko, wypracować swój specyficzny język, zrozumiały właściwie tylko dla ludzi z branży, ale także stworzyć  szereg narzędzi pomocnych w pozycjonowaniu. Bez nich właściwie trudno sobie wyobrazić jakiekolwiek działania w Internecie w obszarze SEO. Wielki polski prakseolog pisze: „Gdyby człowiek mógł wykonywać swoje działania sam, tak jak wykonuje proste czynności korzystając z narządów, w jakie wyposażyła go natura, to nie musiałby się posługiwać narzędziami. Wówczas jednak świat działań człowieka byłby bardzo ograniczony”. (W. Gasparski, Prakseologia, Warszawa 1999, s. 55.). W sieci można znaleźć wiele bezpłatnych narzędzi pomocnych w SEO, od aplikacji pomagających wybrać słowa kluczowe, po takie programy, którą umożliwiają śledzenie na  bieżąco ruchu na stronie, a skończywszy na programach do analizy linków przychodzących.

Google Disavow Links Tool – usuwanie „nienaturalnych linków”, które mogą szkodzić stronie.  Aplikacja służy do eliminacji linków, tych, których nie można usunąć „ręcznie”  (administrator nie odpowiada lub odmawia). To sposób na usunięcie linków, co do których jesteśmy przekonani, że szkodzą stronie. Wystarczy sporządzić plik z linkami do usunięcia (najlepiej także przedstawić krótkie uzasadnienie oraz ustawić kodowanie UTF-8), wybrać domenę, której dotyczą linki i kliknąć Wykluczone Linki, a potem Linki Zrzeczenia się.

Teraz, aby przesłać plik, wystarczy kliknąć Wybierz plik, wskazać miejsce, gdzie jest plik z linkami i wybierać Otwórz i nacisnąć Prześlij. Po udanym wgraniu pliku można zamknąć okno i kliknąć Wykonane.

google disavow

digBacklink – analiza linków pod kątem przydatności w pozycjonowaniu. Wystarczy wkleić adres strony, aby zobaczyć raport linków wraz z takimi parametrami jak anchor, PageRank oraz mozRank. Po rejestracji przez Facebooka otrzymamy dostęp do większej ilości linków.

digbacklink

http://www.digbacklink.com/


RankSignals – analiza linków konkurencji, identyfikacja złych linków, odszukiwanie niedziałających linków, podział na linki nofollow i dofollow.

ranksignals

https://www.ranksignals.com/


Majestic– analiza linków przychodzących.

majestic

https://pl.majestic.com/


Screamingfrog – kompleksowe narzędzie SEO, które m.in. pozwala na wszechstronny przegląd profili linków przychodzących

screamingfrog


Fast Link Checker Lite to bezpłatna wersja płatnej aplikacji FLC (oczywiście uboższa pod względem funkcjonalności), jednak dla własnych potrzeb, zupełnie wystarczająca. Doskonała do identyfikowania uszkodzonych linków na stronie.

Fast Link Checker Lite

http://www.fastlinkchecker.com/


LinkCrawler – wszechstronna analiza linków (kompleksowa informacja o linkach wychodzących i przychodzących, identyfikacja linków uszkodzonych).

linkcrawler

https://sourceforge.net/projects/linkcrawler/


Ahrefs – analiza linków przychodzących. To płatna profesjonalna aplikacja, która prezentuje bazę linków w formie czytelnych wykresów i wizualizacji.

Ahrefs

https://ahrefs.com/


SiteCondition – analiza linków pod kątem jakości i przydatności w SEO. Aplikacja pokazuje m.in. takie informacje jak: orientacyjna jakość linka; typ skryptu strony, z której pochodzi; anchor tekst linka; informację czy link jest dofollow czy nofollow; informację czy link jest rotacyjny.

SiteCondition

http://sitecondition.com/

Written by Brand.ceo