Newsletter to narzędzie stare jak Internet. Nie znaczy to jednak, że dzisiaj już nieskutecznie. Wręcz przeciwnie, dzięki możliwości personalizacji i precyzyjnego targetowania reklam jeszcze nigdy nie było tak skuteczne. Jak powinien wyglądać Newletter w e-commerce – podpowiadamy w tekście.

Marketing Automation

To obecnie dziedzina, która rozwija się bardzo dynamicznie. Do najbardziej znanych w tym zakresie narzędzi należy e-mail marketing. Newslettery można podzielić na dwie grupy:

  • wysyłane „ręcznie” przez firmę według harmonogramu ustalonego przez marketera i do wyselekcjonowanej grupy odbiorców,

  • wysyłane „automatycznie” przez firmę w reakcji na zachowanie klienta (po zakończeniu transakcji, po kolejnym odwiedzeniu strony, okolicznościowe – na urodziny itp.).

E-mail marketing to dziedzina, która w ostatnim czasie zdążyła wypracować pewne gotowe scenariusze i szablony (np. szablony z możliwością automatycznego uzupełniania o nowe lub rekomendowane dla specjalnych grup produkty). Z tej formy komunikacji z klientem szczególnie korzystają właściciele sklepów internetowych.

Newsletter w e-commerce

Internetowi przedsiębiorcy bardzo często zadają sobie pytanie, czy w dobie tak szybkiego rozwoju technologii, stare narzędzia i w istocie dość proste, bo niewątpliwie takim jest Neswletter, jeszcze są skuteczne. Są i może właśnie dzięki rozwojowi technologii są skuteczniejsze niż kiedykolwiek. Często się mówi, że content jest królem, social media koniecznością, a e-mail marketing pewnego rodzaju evergreenem, który nigdy się nie nudzi i nie traci skuteczności pomimo nowych trendów w komunikacji marketingowej. Specjaliści od marketingu online wskazują, że Newsletter w handlu internetowym to trend, który nigdy nie zaginie. Jednak o jego skuteczności decyduje kilka zasad, o których należy pamiętać.

  1. Miej umiar – w epoce hałaśliwych i cało dobowych mediów społecznościowych, e-mail marketing jawi się, jako intymna i spokojna forma kontaktu z klientem. List, który czeka w skrzynce pocztowej, możemy przeczytać w dogodnej dla nas chwili z kawą w ręku. Posty zaś w social media są szalenie niecierpliwe (a ściślej rzecz biorąc ich nadawcy), oczekują, że przeczytasz je natychmiast i niezwłocznie je skomentujesz. Newsletter pozwala zachować dobre relacje z klientem, o ile nie jest nadużywany. Częstotliwość powinna być dopasowana do oczekiwań odbiorców, płci, wieku, zainteresowań itp. Aby klient był na bieżąco z naszą ofertą i promocjami, nie koniecznie musi być bombardowany wiadomościami codziennie.

  2. Skoncentruj uwagę klienta na jednym problemie – biuletyn reklamowy powinien być jasny i przejrzysty, koncentrować się na jednej głównej informacji (każdy biuletyn musi mieć swojego bohatera). Zawołanie do działania (call to action) powinno być dobrze widoczne i wyraźnie sformułowane. Jeśli biuletyn ma informować o promocji, niech to będzie informacja konkretna (jakie produkty objęte są promocją, dokładne warunki promocji, czas trwania promocji itp.).

  3. Personalizuj treści – wszystko, co masowe, za sprawą internetowych technologii w marketingu online już dawno odeszło do lamusa. Dzisiaj liczy się tylko personalizacja treści, czyli wysyłanie komunikatów reklamowych dostosowanych do płci, wieku, miejsca zamieszkania, zainteresowań odbiorców, preferencji zakupowych itp.. Dzięki personalizacji można znacząco podnieść skuteczność e-mail marketingu. Im bardziej korespondencja będzie dopasowana do charakteru odbiorcy, tym większa szansa, że zechce się z nią zapoznać.

  4. Zaoferuj odbiorcom wartość dodaną – skuteczny Newsletter nie może się ograniczać tylko do informacji o nowym produkcie czy czasowej promocji. Każdy musi mieć jakąś wartość dodaną, niezależenie czy będzie to tylko kupon promocyjny, czy dostęp do ekskluzywnych treści, których klienci nie znajdą w innym miejscu w sieci (cenne są wszelkie dane, zestawienia, infografiki, miesięczne czy kwartalne raporty sprzedaży, trendy itp.). To sprawi, że wrażenia odbiorców związane z Newsletterem będą pozytywne i nie będzie im się kojarzył tylko z nachalną reklamą. To daje także nadzieję, że każda kolejna gazetka nie wyląduje w koszu i będzie starannie przestudiowana.

  5. Przekonaj klientów, że warto zostać subskrybentem Newslettera – Jeśli chcesz zdobyć wiernych czytelników, to jednorazowy rabat nie może być jedynym argumentem. Musisz pamiętać, że wiele firm walczy w sieci o uwagę klienta różnymi promocjami. Jeśli chcesz, aby zaufał właśnie Tobie, to skutecznie go przekonaj, że subskrypcja biuletynu będzie dobrym krokiem. Daj poczucie odbiorcy, że nie będziesz go zasypywał spamem, a zrezygnować będzie mógł w każdej chwili.

Podsumowanie

Technologia poczty elektronicznej tak naprawdę nie należy do żadnego giganta internetowego, tak jak ma to miejsce z mediami społecznościowymi czy wyszukiwarkami. Dzięki temu e-mail marketing to oaza marketingowej wolności. To firma decyduje, kto i kiedy otrzyma nasz Newsletter i jaka będzie jego treść. Social media w zakresie rozsyłania wiadomości klientom już takiej swobody firmom nie oferują.

Written by Brand.ceo