Marketing Optymalizacja
Styczeń 3, 2017 Blog marketingowy 1 komentarz

Content marketing i SEO w roku 2017 będą odgrywały ważną rolę w marketingu online, nie tylko z powodu rosnącej z roku na rok popularności aplikacji pozwalających blokować reklamy w przeglądarkach. Większość zmian, jakie czekają nas w SEO w przyszłym roku, będzie związana z mobilnym Internetem.

Mobile First!

Rok 2016 dla rozwoju mobilnego Internetu był przełomowy. Z badania Global Stats przeprowadzanego przez firmę StatCounter od roku 2008 obejmującego zachowania internautów oraz sposoby korzystania przez nich z sieci wynika, że po raz pierwszy więcej odsłon stron internetowych wygenerowały globalnie urządzenia przenośnie (51,3 procent) niż komputery stacjonarne i laptopy (48,7 procent) http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/wiecej-odslon-stron-internetowych-na-urzadzeniach-mobilnych-niz-komputerach-w-polsce-ponad-60-proc-to-mobile. Z kolei raport Gospodarki Elektronicznej „M-Commerce. Kupuję mobilnie 2016” przygotowany na podstawie badania Mobile Institute pokazuje, że 49 procent badanych korzysta ze smartfonów, przeglądając Internet lub wyszukując informacje o produktach (wzrost do poprzedniego roku o 7 procent). Na znaczeniu w tym zakresie straciły komputery stacjonarne i laptopy. Ponadto 45 procent polskich internautów posiadających więcej niż jedno urządzenie z dostępem do sieci, kupuje online przy pomocy smartfona (http://www.ecommercepolska.pl/pl/o-nas/aktualnosci/listopad/nowy-raport-m-commerce-kupuje-mobilnie-juz-dostepny/). To wszystko sprawia, że firmy, które będą chciały zwiększyć lub przynajmniej utrzymać przychody na niezmienionym poziomie w roku 2017, będą musiały mobile uczynić pełnoprawnym kanałem komunikacji marketingowej i uwzględnić go w strategiach SEO/SEM.

SEO 2017

Pozycjonowanie to dziedzina marketingu online, która nieustannie ewoluuje. Poza naturalną i postępującą profesjonalizacją, zmiany w SEO są głównie efektem kolejnych aktualizacji algorytmu najpopularniejszej na naszym rynku wyszukiwarki Google. Choć nie można zapomnieć, że do modyfikacji strategii SEO na przestrzeni lat przyczyniła się także zmiana sposobu wyświetlania wyników wyszukiwania. Ostatnia miała miejsce w roku 2016 i związana była zaprzestaniem wyświetlania płatnych wyników po prawej stronie, a co za tym idzie zwiększeniem ich ekspozycji w głównej kolumnie. Pokazywanie ich na początku i końcu pierwszej strony wyników wyszukiwania (a także w przypadku wielu zapytań także zakładki Google Zakupy), sprawiło, że drastycznie spadła liczba wyświetlanych organicznych wyników wyszukiwania. Ten fakt będą musiały uwzględnić firmy, których przychody zależą od dobrej widoczności w wyszukiwarce. Będą musiały zainwestować w wartościowe treści, aby zwiększyć ruch z fraz mniej popularnych i tzw. długich ogonów (long tail).

Jednak kluczowe zmiany w strategiach SEO w roku 2017 będą podyktowane wprowadzonymi ostatnio (lub mającymi nadejść w najbliższych miesiącach – vide wprowadzenie mobilnego indeksu wyszukiwania) rozwiązaniami w wyszukiwarce Google, mającymi zwiększyć jakość wyników wyszukiwania i podnieść komfort jej użytkowników, głównie mobilnych.

RankBrain – to mechanizm sztucznej inteligencji, który szturmem wkroczył do algorytmu wyszukiwarki. Został zakwalifikowany, jako trzeci pod względem ważności faktor (po zawartości strony i linkach prowadzących do niej), uwzględniany przy wyznaczaniu pozycji witryny w rankingu. Jeśli w 2015 roku obsługiwał tylko 20 procent zapytań, tak już w roku 2016 był wykorzystywany do interpretacji niemal wszystkich zapytań. RankBrain ma podnieść jakość wyników wyszukiwania. Dzięki wartościowym treściom, do których tworzenia ten algorytm motywuje, firmy będą mogły liczyć na wysokie pozycje w wynikach wyszukiwania. Jego istota działania polega na zamianie słów w jednostki matematyczne (zwane wektorami), które są lepiej zrozumiałe dla komputera. RankBrain po prostu odgaduje słowa i zwroty, które mają podobne znaczenie (opiera się na semantyce). RankBrain to mechanizm, który uczy się, potrafi wyciągać logiczne wnioski i interpretować zapytania. Otrzymane za jego sprawą wyniki wyszukiwania uwzględniają nie tylko charakter, ale także kontekst zapytania (według Google RankBrain pomógł poprawić ponad 50 procent zapytań, które wcześniej były mało zrozumiałe). RankBrain ma wychodzić naprzeciw coraz większej liczby zapytań nie tylko tych złożonych, ale także tych skróconych (pewnego rodzaju zwrotów opartych o skrócone określenia potoczne lub slangowe), którymi chętnie posługują młodsi użytkownicy. RankBrain w założeniu idealnym ma pomóc specjalistom SEO, dzięki niemu pozycjonowana witryna nie będzie musiała uwzględniać wszystkich fraz używanych przez użytkowników, ponieważ algorytm będzie umieć lepiej dopasować zapytania do naszej strony (o ile zapytania wpisywane przez naszych klientów będą zrozumiałe dla wyszukiwarki).

Pozycjonowane frazy – ich wybór powinien uwzględniać nie tylko systematycznie wzrastającą liczbę zapytań głosowych, ale także zmianę charakteru zapytań kierowanych do wyszukiwarki – coraz więcej zapytań pada z urządzeń mobilnych. Specjaliści od pozycjonowania będą musieli się w większym stopniu niż obecnie skoncentrować na złożonych zapytaniach oraz zapytaniach kontekstowych. W roku 2017 przy wyborze fraz nie sposób zignorować potrzeb mobilnych internautów. Oni korzystają z nieco innych zapytań niż internauci stacjonarni. Mobilni oczekują konkretnych zapytań związanych z czasem i lokalizacją.

AMP (Accelerated Mobile Pages) – nowy standard dla mobilnych witryn internetowych. Przyśpieszenie stron to opcja pozwalająca zminimalizować liczbę odrzuceń spowodowanych wolnym otwieraniem się stron. Im więcej odrzuceń, tym mniejsza szansa na zajęcie wysokiej pozycji w wynikach wyszukiwania. AMP to pewnego rodzaju zbiór reguł tworzenia stron internetowych, który jasno określa, z których elementów kodu HTML należy zrezygnować, aby przyśpieszyć wczytywanie strony nawet o 30 procent.

HTTPS – to protokół, który gwarantuje bezpieczeństwo transakcji przeprowadzanych w sieci. To bardzo istotny czynnik w dobie mobilnego Internetu. Google od dawna zachęca do korzystania z protokołu HTTPS, który jest bezpośrednio uwzględniany przez wyszukiwarkę podczas ustalania rankingu wyników wyszukiwania.

Responsive web design co prawda to kodeks projektowania stron mających automatycznie się dostosowywać do wielkości i rozdzielczości urządzeń, na których będzie wyświetlana, to nie można pominąć tutaj także zawartości stron. Te powinny uwzględniać potrzeby i oczekiwania mobilnych internautów. Tym bardziej że Gary Illyes (Webmaster Trends Analyst w Google) podczas konferencji dotyczącej marketingu cyfrowego Pubcon zapowiedział, że jego pracodawca zamierza stworzyć w roku 2017 oddzielny indeks wyszukiwania mobilnego (http://searchengineland.com/google-divide-index-giving-mobile-users-better-fresher-content-261037). Indeks mobilny ma zająć pierwszoplanową rolę i działać niezależnie do zwykłego indeksu Google. Ten nie zniknie, jednak to indeks mobilny będzie wyświetlał bardziej aktualne wyniki niż indeks klasyczny. Solidna konstrukcja wykonana według responsive web designu to fundament każdej nowoczesnej witryny internetowej.

Podsumowanie

Powszechnie się wskazuje, że pozycjonowanie stron internetowych to budowanie zaufania wyszukiwarki. Trudno się z tym nie zgodzić. Trzeba jednak pamiętać, że na zaufanie trzeba sobie zapracować. Nikt o zdrowych zmysłach po pierwszym spotkaniu z innym człowiekiem nie powie, że ma do niego pełne zaufanie. Identycznie sprawa wygląda w przestrzeni internetowej. Zanim algorytm wyszukiwarki nabierze zaufania do naszej strony, musi upłynąć trochę czasu (wiek witryny to jeden z istotnych czynników w SEO), w którym musimy mu systematycznie dostarczać argumentów, że jesteśmy tego warci (wartościowe treści i linki – tutaj liczy się jakość, a nie ilość). Nie warto robić niczego, co mogłoby to zaufanie nadwyrężyć (np. korzystać z tzw. SWL). Warto także antycypować potrzeby i oczekiwania internautów, tak by to zaufanie zyskać, jak najszybciej (warto już dzisiaj w pełni dostosować stronę do wytycznych mobilnego Internetu).

Written by Brand.ceo