Od 1 lipca 2018 roku czas ładowania ma bezpośredni wpływ na pozycję strony w mobilnych wynikach wyszukiwania. O czym warto pamiętać w tym kontekście przy tworzeniu witryny internetowej i jak ważna jest szybkość ładowania w internetowym biznesie.

Czas ładowania oficjalnym czynnikiem rankingowym

Google od dawna zapowiadało dodanie czasu ładowania strony do grupy oficjalnych czynników rankingowych w wyszukiwarce mobilnej Google. To istotny krok na drodze rozwoju mobilnego Internetu i jeden z elementów poprzedzających wprowadzenie mobilnego indeksu stron internetowych. Czas ładowania to istotny czynnik, który od dawna odgrywał dużą rolę w postrzeganiu strony nie tylko przez wyszukiwarkę, ale także użytkowników. Strony o dłuższym czasie ładowania odnotowywały zazwyczaj więcej odrzuceń i niższy współczynnik konwersji. Kiedy pojawi się pierwszy bajt i w jakim czasie załaduje się cała strona, można sprawdzić pod adresem https://www.webpagetest.org/. Tam też można dowiedzieć się, jakie elementy opóźniają ładowanie strony (najczęściej to jest słabej jakości i wolny serwer, zdjęcia zbyt dużej pojemności, video osadzone na zewnętrznych serwisach, nieczytelny kod HTML itp.).

Optymalny czas ładowania strony

W aspekcie prędkości ładowania ważny jest fakt, czy czas bardzo odstaje od średniej dla tego typu stron. Jeśli jest on już względnie przyjazny użytkownikom (to znaczy oscyluje wokół 5 sekund) to skracając go do 3 sekund, nie wzbijemy się w rankingu. Jeśli zaś, dzięki kilku zabiegom uda nam się go diametralnie skrócić (np. z 25 do 7-8 sekund) to możemy liczyć na bonus od Google. Z badania Searchmetrics przeprowadzonego na witrynach mobilnych, które plasują się czołówce rankingu Google dla międzynarodowych stron, wynika, że czas ładownia odgrywa ważną rolę przy ustalaniu rankingu strony. Średni czas ładowania dla stron zajmujących pozycje 1-5 wynosi 3 sekundy, 6-10 wynosi 3.3 sekundy a dla pozycji 11-15 już 3,5 sekundy (to czas od pierwszego żądania do całkowitego wczytania strony). Widać, że strony w czołówce charakteryzują się krótszym czasem ładowania. Wyraźna różnica jest pomiędzy pierwszymi pięcioma stronami a resztą witryn w rankingu. Pierwsza piątka ładuje się poniżej 3 sekund, czas ładowania kolejnych jest w dużej mierze podobny. Badaniu poddano także udział stron na pozycjach Google załadowanych w określonym czasie. 27% witryn lokujących się na pierwszych pięciu miejscach ładuje się w ciągu jednej sekundy. W tym czasie ładowało się tylko 21% stron z pozycji 6-10. Nie odnotowano większych różnic w pozycjach w przypadku stron ładujących się ponad 6 sekund.

AMP – wpływ na ranking

AMP (Accelerated Mobile Pages) to pewnego rodzaju standard tworzenia mobilnych witryn internetowych. Określa, z których elementów kody HTML należy zrezygnować, aby przyśpieszyć czas ładowania strony (Google wskazuje, że dzięki temu można skrócić czas ładowania o 30%). Strony stworzone według tych zasad można coraz częściej spotkać w wynikach wyszukiwania. Z przywoływanego już wyżej badania wynika, że średnio ponad 50% wyników na pierwszej stronie, to witryny AMP. I choć wdrożenie standardu AMP automatycznie nie przekłada się na pozycję w rankingu, tak już doświadczenia użytkowników związane z czasem ładowania odgrywają ogromną rolę (im krótszy czas ładowania, tym mniejsza liczba odrzuceń).

Podsumowanie

Czas ładowania stał się oficjalnym czynnikiem rankingowym w mobilnej wyszukiwarce i wydaje się, że w epoce mobilnego Internetu będzie odgrywał coraz większą rolę w ustalaniu pozycji witryny w wynikach wyszukiwania. Administratorzy i projektanci witryn powinny o tym pamiętać. Tym, którym uda się uzyskać krótszy czas niż 2 sekundy, będą mogli liczyć na miejsce w TOP5.

Written by Brand.ceo