viral
Kwiecień 17, 2018 Blog marketingowy Brak komentarzy

Każdy autor marzy, aby stworzone przez niego treści (artykuły, analizy, reportaże, infografiki, filmy) równie mocno ekscytowały odbiorców, jak popularne ostatnio memy i były równie chętnie rozpowszechniane w sieci. Jak tworzyć viralowy content, aby użytkownicy z własnej inicjatywy udostępniali go na swoich profilach w social media i promowali w sieci – podpowiadamy w tekście.

Wirusowe treści

Nie od dziś wiadomo, że niektóre treści w sieci rozprzestrzeniają się jak wirusy, a niektóre przechodzą kompletnie bez echa. Wirusowe treści to takie, które są chętnie udostępniane przez odbiorców na swoich profilach i bez żadnej zachęty ze strony autorów promowane w sieci wśród bliskich i dalszych znajomych. Właściwie każdy twórca chciałby, aby jego treści stały się wirusem. Dzięki wirusowym treściom można skutecznie zwiększyć zasięg oddziaływania, wzmocnić przekaz komunikatu. Jednak nie każdy content ma szansę przerodzić się w wirusa i zarazić wyobraźnię mas. Na to mogą liczyć treści, które będą, spełniały kilka warunków.

Pozytywne przesłanie – wbrew pozorom, pozytywne wiadomości rozchodzą się w sieci równie szybko, jak informacje o wypadkach, tragediach czy przestępstwach (na złe newsy jesteś już nieco immunizowani, mamy ich po prostu dosyć). Chcemy dzielić się ze znajomymi dobrymi wiadomościami, nikt nie chce być posłańcem złych wieści. Rozpowszechnianie treści z pozytywnym przesłaniem to przecież element budowy wizerunku każdego internauty. Chcemy, aby inni nas widzieli jako ludzi, którzy chcą może nie od razu zmienić świat, ale przynajmniej swoje życie, nieustannie się doskonalą i chcą cieszyć się szczęściem.

Praktyczny wymiar – najbardziej wirusowe posty w social mediach mają charakter poradnikowy. Filmy pokazujące unikalne metody wykonywania różnych czynności, prezentujące jakieś przepisy kulinarne czy innego typu treści instruktażowe mogą liczyć na duży rezonans w sieci – ilość interakcji. Pośród 10 najbardziej wirusowych postów w 2017 roku, pięć zawierało cenne wskazówki dotyczące jakiegoś zjawiska, a trzy kolejne różnego rodzaju przepisy lub treści instruktażowe. Internauci uwielbiają treści, które mogą wykorzystać w praktyce. Chcą otrzymywać praktycznie informacje, dlatego warto tworzyć treści, które są w stanie ułatwić im codzienne życie.

„Lekkostrawny charakter” – wirusowy post, poza pozytywnych przesłaniem i wartością praktyczną musi być jasny i zrozumiały dla szerokiej rzeszy odbiorców. Co z tego, że uda nam się napisać ciekawy artykuł, jeśli jego recepcja będzie utrudniona z uwagi na dość dużą ilość specjalistycznych terminów czy dość zawiły sposób uzasadniania głównych hipotez. Jeśli chcesz, aby Twój post stał się wirusem, to pisz prostym językiem. Warto zadbać także o formę, powinna być jasna i zwięzła. Struktura tekstu powinna być czytelna, warto wykorzystać takie elementy jak akapity, wypunktowania itp. Pisz tak, aby tekst dało się łatwo i przyjemnie czytać, jak mówią dziennikarze, miał pewną melodię. Nie unikaj ironii, uszczypliwości czy humoru.

Humor – to szansa na pokazanie dystansu do siebie i swojej działalności. Filmy wywołujące uśmiech cieszą się ogromną popularnością wśród użytkowników serwisów społecznościowych i są bardzo chętnie udostępniane na swoich profilach. Trzeba jednak pamiętać, że tworzenie śmiesznych virali to trudna sztuka. Jeśli nawet każdy lubi się pośmiać, to nie każdego śmieszy to samo. Kluczem do sukcesu jest tutaj dostosowanie rodzaju dowcipu do grupy docelowej. Nie można zapominać także o pewnych ogólnych normach kulturowych w danym regionie geograficznym. Dowcip wprowadzający w dobry nastrój w jednym regionie świata może okazać się obrazoburczy w innym. Content okraszony dawką humoru jest doskonałym nośnikiem pozytywnych emocji, a każda marka chce przecież być kojarzona z dobrym samopoczuciem. Humor łączy, a co najważniejsze dowcipne treści pamiętamy dłużej.

Dystrybucja – nawet najlepszy content wymaga wsparcia i promocji. Pozycja wyczekująca to najgorsza opcja, trzeba zrobić pierwszy krok – skierować uwagę właściwych osób (liderów opinii, osób szanowanych itp.) na nasze treści. Dzięki przemyślanej (efektywnej i kreatywnej) strategii w zakresie publikacji, można sprawić, że nasze treści nabiorą charakteru wirusa – będą szybciej rozprzestrzeniane w sieci oraz chętnie udostępniane w social media (treści polecane przez osoby wpływowe są chętniej czytane i promowane przez użytkowników). I co najważniejsze, nie porzucaj treści – odpowiadaj na komentarze i pytania, aktualizuj i uzupełniaj raz opublikowane treści.

Podsumowanie

Tworzyć treści, które będą chcieli bezinteresownie udostępniać w sieci użytkownicy, można się nauczyć. Warto, ponieważ dzięki viral contentowi można skutecznie zwiększyć zasięg oddziaływania i wzmocnić przekaz.

Written by Brand.ceo